Wysoki poziom sumienności – jednej z cech wchodzących w skład modelu Wielkiej Piątki – związany jest między innymi z dobrym zdrowiem, wysoką produktywnością i prawdopodobieństwem odniesienia sukcesu zawodowego. Na podstawie tych informacji można zaryzykować stwierdzenie, że państwa z wysoką średnią na skali sumienności będą cieszyły się wysokim poziomem dobrobytu oraz zdrowia społecznego. W końcu kraj jest sumą ludzi, którzy go zamieszkują. Ale czy rzeczywiście tak jest?

Badania osobowości przeprowadzone w skali kraju pokazują, że w krajach o wysokim poziomie sumienności dobrobytu raczej nie uświadczymy. Ich obywatele krócej żyją, a same rządy państwa są stanowczo mniej demokratyczne niż u ich mniej sumiennych sąsiadów. Niektórzy naukowcy taki stan rzeczy nazywają paradoksem sumienności – uważają, że porównywanie sumienności pomiędzy poszczególnymi państwami jest nieuzasadnione i sprzeczne.

Sumienność jest bardzo szerokim wymiarem osobowości – obejmuje między innymi predyspozycje danej osoby do kontroli swojego zachowania w sposób społecznie akceptowany. Jak już wspomnieliśmy wcześniej, na poziomie jednostki jej wysoki poziom związany jest z takimi cechami jak:

  • Lepsze zdrowie i mniejsza zapadalność na choroby
  • Większa satysfakcja z życia
  • Sukces zawodowy oraz akademicki
  • Mniejsza skłonność do popełniania przestępstw i korzystania z używek

Dlaczego jednak efekty te nie mają większego przełożenia na całe państwo? W roku 2015 Meisenberg przeprowadził przegląd międzynarodowych badań cech osobowości Wielkiej Piątki. Pokazał w nim, że niektóre związki pomiędzy krajowymi cechami osobowości a wynikami testów były podobne do tych na poziomie indywidualnym, podczas gdy inne były zupełnie inne. Na przykład: ekstrawersja, zgodnie z przewidywaniami, była związana z wyższym średnim krajowym poziomem szczęścia i zadowolenia z życia. Otwartość na doświadczenie wiązała się za to z wyższym krajowym poziomem IQ – tak samo jak u jednostek poddającym się rzetelnym testom badającym osobowość. Stąd wniosek, że osobowość jednostek może się w pewnym stopniu przekładać się na obraz całego kraju. Ale czy na pewno?

Poruszona już sumienność zdaje się przeczyć powyższej teorii.  Wysoki poziom tej cechy w skali kraju wiąże się między innymi z:

  • Niższym produktem krajowym brutto
  • Mniejszą wolnością polityczną
  • Niższym krajowym poziomem IQ
  • Wyższym wskaźnikiem przestępstw, w tym zabójstw

Co ciekawe, mniej sumienne narody mają również wyższe wskaźniki ateizmu i spożycia alkoholu w społeczeństwie – związek ten jest tożsamy ze związkami występującymi u mało sumiennych jednostek.

Naukowcy podjęli wiele prób wyjaśnienia paradoksu sumienności. Próbowano tłumaczyć go na przykład tendencją do przesadnych odpowiedzi na pytania ankietowe. Jest to zjawisko dość powszechne. Jednakże niektóre kultury są bardziej skłonne do unikania skrajnych reakcji. Ponieważ sumienność jest pożądaną społecznie cechą, obecność ekstremalnych odpowiedzi skutkowałaby zawyżonymi wynikami sumienności – i to właśnie spowodowałoby pojawienie się paradoksu.

Inni naukowcy uważają, że kiedy ludzie oceniają swoje własne cechy osobowości robią to na podstawie porównywania siebie ze standardami wewnątrz jakiejś grupy – w tym wypadku wewnątrz państwa. Jest to inaczej nazywane efektem grupy odniesienia.

Weźmy jako przykład sumienną Japonię – państwo znane ze swojego poważnego podejścia do pracy. Liczne badania potwierdzają jednak, że kraj kwitnącej wiśni posiada najniższy poziom indywidualnej oceny sumienności w porównaniu z jakimkolwiek innym państwem. Zgodnie z efektem grupy odniesienia ludzie mieszkający w Japonii powszechnie uważają, że nie spełniają bardzo wymagających standardów dotyczących osiągnięć i samodyscypliny panujących w ich kulturze.

Zarówno efekt grupy odniesienia jak i teoria o tendencyjności odpowiedzi nie są jednak w pełni przekonujące. Niestety, ale prawdziwa natura związku między osobowością a kulturą wciąż nie jest wystarczająco dobrze zbadana.

Przytaczany już wcześniej Meisenberg uważał, że występowanie wysoce sumiennych jednostek nie sprawia, że naród jest mniej produktywny ekonomicznie. Bardziej prawdopodobnym jest za to fakt, że to raczej poziom rozwoju społeczeństwa wpłynie na osobowość człowieka, nie odwrotnie.

Warto jednak zauważyć, że wpływ społeczeństwa nie musi wcale mieć decydującego zdania w kwestii naszej osobowość. Równie ważną rolę odgrywa tutaj nasza indywidualna praca nad samym sobą. Dlatego właśnie warto uczynić ten pierwszy krok i zacząć poznawać siebie.

Written by radosnaszkola.org.pl

Leave a Comment